20 paź 2015

Szwajcarska czekolada mleczna z orzechami, Frey

Poprzednią tabliczkę czekolady Frey recenzowałam TUTAJ. Byłam nią pozytywnie zaskoczona, ale w moich zapasach spoczywała również jej siostrzenica z orzechami laskowymi.
Po otworzeniu niebieskiego, minimalistycznego opakowania zbliżyłam do niej nos i poczułam słodki, kakaowy zapach przypominający czekoladę 60%.
Jej kosteczki rozpuszczając się w ustach tworzyły przyjemną błocistą, gęstą magmę. W smaku przewijała się naprzemian słodycz, minimalnie wyczuwalna kakaowa goryczka, oraz przyjemny orzechowo-mleczny posmak.
Orzech zatopiony w tej delikatnej strukturze był świeży, chrupki i lekko gorzkawy. Odegrał tutaj dobrą robotę znakomcie przełamując treściwą słodycz.

Jest to czekolada rodem ze Szwajcarii, która spełniła moje oczekiwania. Idealna w zimne, ciemne popołudnia do gorącej herbaty, bądź kawy. Aczkolwiek myślę, że jest to produkt na raz... przy częstszej konsumpcji byłabym zdecydowanie znudzona jej smakiem i prostotą.

Ocena: 5/6
Czy kupię ponownie?: być może, gdy ją znajdę

30 komentarzy:

  1. Opakowanie by mnie na pewni do niej nie zachęciło,wygląda zwyczajnie jak tania czekolada z Tesco czy innego marketu . Orzechy wyglądają bardzo porządnie duże takie jak lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również kojarzy się z tanią czekoladą xD Nie kusi mnie, w pudle leży RS z orzechami, starczy na tą chwilę :D

      Usuń
    2. Opakowanie rzeczywiście nie jest jakieś niesamowite, ale darowanemu koniu w zęby się nie zagląda :D

      Usuń
  2. Jeeeju jak ja nie cierpię takich czekolad. :D Mleczna z orzechami nie dla mnie, nawet Nussbeisera nie lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jadłam ostatnio Nussbeisera haha. Dla mnie ogólnie są zbyt monotonne ;)

      Usuń
  3. Kocham mleczne czekolady z orzechami, z ciemnymi też się polubiłam, białe mnie nie przekonały. W puszkach leżą dwie tabliczki z Włoch, a więc też mam co odkrywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć :) Myślę, że ta nawet mogłaby Ci posmakować :*

      Biała z orzechami jeszcze przede mną haha :D Ciemną i mleczną już próbowałam :P

      Czekam na recenzje!

      Usuń
  4. O rany, ileż orzechów! Idealne dla mojego taty. :D Ja prawdę mówiąc wolałabym gorzką wersję z nimi, ale i tak wydaje mi się, że to czekolada warta zainteresowania. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam czekoladę z dużymi orzechami <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coś dla Ciebie, jest ich tam multum po kilka na każdy gryz ;D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Byłaby dobra do podróżowania na górskich szczytach :D

      Usuń
  7. Do herbatki dla gości w sam raz żeby podać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowanie nie kusi, ale jakby zrobili okienko i wgląd na te orzechy..! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a j kocham białe czekolady, choć mleczne ostro z nimi rywalizują. Szwajcarskie wymiatają ^^ Te z lidla pokochałam! Szczerym sercem i nawet nie spodziewałam się, że będą tak dobre >.< Muszę tą mieć, te orzechy wołają do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może na allegro poszukać? A nuż będzie ;D

      Usuń
    2. i płacić za przesyłkę? Odpada... Pani z recepcji chyba by mnie za okno wypierdzieliła :D

      Usuń
  10. Tą bym zjadła, bo mleczna to trochę za zwykła ;) Te orzeszki *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że już jej nie ma bo bym Cię poczęstowała :*

      Usuń
  11. Wygląda tak ekstremalnie zwyczajnie, zwłaszcza że nie szaleję za czekoladą z orzechami, ale jakoś tak.. Kusi mnie bardzo :D Szlagby trafił to przeglądanie blogów wieczorem :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki szyk wyrazów ���� uwielbiam czekolady ��z orzechami ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki wykwintny. Nie spodziewałam się tego po tobie. Przeczytałam dużo twoich postów i coraz bardziej mnie zaskakujesz. ;-)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :*
      Staram się aby moje teksty były coraz lepsze, to jeden z głównych czynników założenia bloga. Aczkolwiek muszę przyznać, że i tak zawsze recenzje czekolad będą najlepszej jakości, bo po prostu uwielbiam je opisywać.

      Usuń
    3. Za takie recenzje to ty powinnaś mieć 6 z polskiego ;-)

      Usuń
    4. Oj, mam tak wymagającą nauczycielkę, że +4 u niej ledwo wyciągam. Aczkolwiek czasami coś w moich testach jej się spodoba i wpadnie wyższa ocena. W każdym razie wielkie dzięki :*

      Usuń