7 lis 2015

Müller Riso pistacjowe

Wczorajsze lekcje j.polskiego były epickie. "No to teraz chwila śmiania się" - powiedziała nauczycielka. Szybkie zerknięcie. Głośny śmiech rozbrzmiał w sali. Myślałam, że spadnę pod ławkę gdy zobaczyłam kolegę z kablem obwiązanym wokół czoła. Niektóre osoby są naprawdę dziwne... :D
Kiedyś, jakieś ponad pół roku temu gdy spróbowałam pistacjowego riso uznałam, że jest paskudny. Dałam sobie czas (podobno leczy rany) i ponownie wróciłam do przetestowania go z lekką obawą.
Na ładnym, minimalistycznym wieczku widniały pistacje, których niestety nie spotkałam w składzie. Po jego zerwaniu poczułam zapach podobny do pistacjowego muller milch, lecz gdzieś tam również wyczuwalny był marcepan.

W konsystencji pistacjowy riso był bardzo gęsty, budyniowy. Miał niezbyt dużo miękkich ryżowych ziarenek i sosu „pistacjowego” (co z resztą widać na zdjęciu). Pływały w nim jakieś dziwne, niezidentyfikowane zielone drobinki i niestety do tej pory nie wyniuchałam czym one były.
Podczas próby smaku poczułam dużą - aż nienachalną - słodycz, oraz… kokosową nutę, co mnie lekko zdziwiło. No bo jak to produkt pistacjowy o smaku kokosa? No, ale to muller, tego nie ogarniesz.

Riso pistacjowe jest słodkim, dziwnym tworem. Na pewno nie wyczujemy w nim pistacji, także osoby które na ich smak się nastawiają będą rozczarowane, albo zaskoczone gdyż ten ryż na mleku smakuje… kokosem. Nie wiem czy wujaszek muller robi nas w konia, ale trzeba mu zwrócić uwagę, że prima aprilis już dawno minęło!

Ocena: 3.5/6
Czy kupię ponownie?: nie wiem

26 komentarzy:

  1. Nieee, nie rób teeeego, uwielbiam ten smak i czuje w nim pistację xD Może jednak to trefna partia? </3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzednim razem chciałam mu wystawić -0/6 :D :*

      Usuń
  2. Dla mnie ten wariant był chemiczny w smaku. Najbardziej lubię waniliowe i naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wanilia i naturalny jeszcze przede mną, ale czuję, że mi posmakują :D

      Usuń
  3. Dla mnie to jeden z ulubionych, chociaż może naturalnego i wanilii nie przebiję to jednak ulokowałabym na trzeci miejscu. Bardzo słodki jedna naprawdę czuć smak pistacjowy i choć za nim nie przepadam to jednak tutaj mi pasuje. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam pistacji nie wyczułam, ani w składzie jej nie było ;)

      Usuń
  4. Nie wiemy dlaczego ale uwielbiamy ten smak Riso :D Ma coś w sobie co nas do siebie przyciąga :D

    OdpowiedzUsuń
  5. jadłam go dwa razy bo raz zapomniałam, że go jadłam , przypomniałam sobie jak go drugi raz pałaszowałam :D

    Hahahaha potrzebne są takie chwile! A śmiech uzdrawia ludzi i rozładowuje napięcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam się śmiać <3 Optymiści mają lepiej w życiu :D

      Usuń
  6. Kurka, coraz więcej jedzenia o smaku pistacji/z pistacjami. :D Pistacje uwielbiam - ale jakoś nigdy nie mogę wyobrazić sobie ich smaku w innej formie niż ten "naturalnej". Trzeba to w końcu zmienić. :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo chemiczny smak pistacji, to nie smak pistacji. Ów ryż powinien być lekko słodki, z jakąś delikatną pistacjową nutką (prawdziwą! a nie z probówki!) :)

      Usuń
  7. "Na pewno nie wyczujemy w nim pistacji" - co za bajki? :P Już kilka osób zostawiło komentarz, że jak najbardziej czuć pistacje, a ja będę kolejną. Ten ryż jest BARDZO pistacjowy, z posmakiem marcepana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to tu więcej marcepanu niż pistacji :) Ja tam ufam swoim kubkom smakowym, zawszę wyczuję czy coś jest czy nie ma :P

      Usuń
  8. Dla mnie mocno pistacjowy, przeraża mnie jedynie ten radioaktywny kolor :) ale i tak lubię, chociaż potem świecę w nocy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym zobaczyć Cię w "świerszczykowej" wersji ;)

      Usuń
  9. Dla mnie również był pistacjowy, nie wstrętny, ale u mnie (przy próbowanych do tej pory) jest narazie ostatni, przeszkadzał mi ten marcepanowy pierwiastek xD

    OdpowiedzUsuń
  10. A idź żeś! To najlepsze Riso :P

    OdpowiedzUsuń
  11. To nie był kabel tylko sznurek :D a co do riso to i tak nie spróbuję bo nienawidzę ryżu na mleku Fuj xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie jadłam, więc ciężko mi cokolwiek na jego temat napisać... Wygląda całkiem smacznie, tym bardziej, że lubię zarówno marcepan jak i kokos ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. slyszalam ze albo sie je kocha albo nienawidzi xd

    OdpowiedzUsuń