To takie miłe uczucie, gdy twoja praca zostanie doceniona. Wczoraj dostałam piątkę z polskiego. Byłam oskarżycielem głównej bohaterki utworu Juliusza Słowackiego, pt."Balladyna". Jestem zaskoczona i szczęśliwa. Zazwyczaj mojej polonistce nie podobają się moje teksty i zadania. A jeszcze większym wyróżnieniem jest fakt, iż większość osób dostała czwórki! W moim przypadku każda piątka to zbawienie, bo o ile pisać bardzo lubię, tak moje oceny z gramatyki i dyktand raczej do najpiękniejszych nie należą.
Rożek princessowy wydaje mi się znanym klasykiem. Jego opis na stronie producenta brzmi mniej-więcej tak "doskonałe połączenie lodów kokosowych i waniliowych z dodatkiem najprawdziwszych wiórków kokosowych, oraz sosu o smaku białej czekolady, a wszystko to w chrupiącym wafelku". A jak jest w rzeczywistości?Jego zapach był mocno kokosowy. Przy pierwszym zetknięciu z princessą natrafiłam na falę tłustych wiórków kokosowych okraszających loda. Jak dla mnie były one zupełnie zbędne i przeszkadzały w
Sos z białej czekolady był niezbyt gęsty, słodki, trochę waniliowy.
Po dostaniu się do części lodowej poczułam bardzo mocny, śmietanowy, lekko tłustawy smak. Lód był puszysty i delikatny. Szybko się rozpuszczał i sam w sobie nie był czymś przez co mogłabym oszaleć - ot, zwykły śmietankowy lód.
Po białej warstwie, natrafiamy na lekko żółtą. Jest to zapewne warstwa waniliowa. Wydaje mi się mniej słodsza od śmietankowej poprzedniczki.
Rożek w którym został umieszczony lód jest dość jasny, aczkolwiek dobrze wypieczony, lekko słodki. Od wewnętrznej strony został oblany sztuczną, gorzkawą "czekoladą". Czuć w niej kakao, aczkolwiek brakuje charakterystycznej, przyjemnej mleczności.
Na samym końcu czeka na nas morze czekolady (jak wyżej) i ostatki chrupiącego wafelka. Jest słodko i smacznie, ale bez zachwytu.
Princessowy rożek da się zjeść. Nie będę przed nim się uciekała stawiając długie susy przez sklep, aby znaleźć się jak najdalej od jego kokosowych ślepi, aczkolwiek ponownego zakupu tego tworu na razie planować nie mam zamiaru.
Ocena: 3/6
Czy kupię ponownie?: nie wiem