Witam, moi drodzy. Ostatnio mam małe problemy z moim dostawcą internetowym (z komputerem już rozwiązałam). Dlatego mam nadzieję, że moja nie obecność tutaj zostanie usprawiedliwiona. W tym miesiącu mogą być jeszcze podobne problemy, ale w październiku wszystko powinno być już okej.
Kiedyś
na zakupach w makro natknęłam się na… milkę z edycji zimowej. Niestety zawsze zarzekałam się, że w końcu jej spróbuję ale na mówieniu się skończyło. Później
zupełnie znikła ze sklepów. Więc gdy zobaczyłam ją leżącą samotną na
półeczce w makro postanowiłam od razu kupić.
Po odpakowaniu z prze-cudownego opakowania zabrałam się za testowanie.
Po odpakowaniu z prze-cudownego opakowania zabrałam się za testowanie.
Na pierwszy ogień poszedł zapach – mleczny, kakaowy, słodki, czyli typowo
milkowy. Później nadeszła próba smaku, którą podzieliłam na dwie choinki
kostki: jasną i ciemną.
Ciemna po wsadzeniu do ust zaczęła powoli się rozpuszczać. Była przyjemnie słodka, mocno mleczna. Czuć w niej również było kakao. Bardzo mi smakowała.
Jasna wydawała mi się bardziej mleczna od poprzedniczki, dużo słodsza, wręcz przesłodzona i taka... kinderkowa. Była gorsza od wersji ciemnej, ale nadal smaczna.
Nie żałuję tego zakupu. Czekolada okazała się przepyszna. Raz atakowała mnie ogromna słodycz, gdy sięgałam po jasną kostkę. Lecz po chwili równoważyła ją ciemna. Wszystko świetnie się uzupełniało. Polecam!
Ocena: 6/6!
Czy kupię ponownie?: tak
Ciemna po wsadzeniu do ust zaczęła powoli się rozpuszczać. Była przyjemnie słodka, mocno mleczna. Czuć w niej również było kakao. Bardzo mi smakowała.
Jasna wydawała mi się bardziej mleczna od poprzedniczki, dużo słodsza, wręcz przesłodzona i taka... kinderkowa. Była gorsza od wersji ciemnej, ale nadal smaczna.
Nie żałuję tego zakupu. Czekolada okazała się przepyszna. Raz atakowała mnie ogromna słodycz, gdy sięgałam po jasną kostkę. Lecz po chwili równoważyła ją ciemna. Wszystko świetnie się uzupełniało. Polecam!
Ocena: 6/6!
Czy kupię ponownie?: tak
Śliczny jest ten podział na choineczki, na serio :) Takie to urocze :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że będą tu na Ciebie czekać. Z resztą ja też.
Kochana :*
UsuńTrzeba było poczekać jeszcze trzy miesiące, wstrzeliłabyś się w kolejną zimę, haha. Ja mieszanych czekolad nie lubię, więc nie kupię, mimo iż to Milka. Już prędzej łaciatą, ale to też z braku laku.
OdpowiedzUsuńNie mogłam czekać :D Zobaczyłam, że jest internet do od razu dodałam pierwszy post z kolejki :D
UsuńKupiłam, zjadłam parę kostek, znudziłam się absolutnie i oddałam współlokatorce. Liczyłam na coś fajnego, a poza kształtem to niestety zwykła mleczna czekolada z niewielkim dodatkiem białej. :-)
OdpowiedzUsuńNo bo to jest taka zwykła czekolada :D Ale mnie właśnie w tej swojej magicznej prostocie oczarowała *.*
UsuńAle się zimowo zrobiło :D Nie jadłyśmy jej ale w tym roku mamy w planach ją zakupić bo te choineczki bardzo nam się podobają :)
OdpowiedzUsuńNo... wczoraj było u mnie ponad 35 stopni, a dzisiaj już 20!
UsuńPolecam gorrrąco! :*
Choineczki są urocze, ale nie lubię takich mieszanych, albo mleczna, albo biała :)
OdpowiedzUsuńKażdy lubi coś innego, ważne że masz swoje zdanie :* :)
UsuńJuż myślałam, że trafiłam na jakiś stary wpis, skoro choinki w nim królują :D
OdpowiedzUsuńHaha :D
UsuńEkstra jest, nie wiedziałam ,że jest taka wersja:)
OdpowiedzUsuńTeż mam jeszcze taką tabliczkę...w zajce z resztą też :D
OdpowiedzUsuńNo to może i ja się skuszę! 😊
OdpowiedzUsuńhahaha czuję święta :D No aż się zdziwiłam ostatnio, że u mnie w Aldi nie ma jeszcze mikołajów z czekolady :) A milka bardzo dobra choć za milkowa dla mnie jak zawsze :D
OdpowiedzUsuń"za milkowa" - cóż to za stwierdzenie, haha :D
UsuńJa też jeszcze na produkty świąteczne poza tą milką się nie natknęłam :)
za milkowa- za mleczna, słodka, za muląco smaczna :D
UsuńZawiało zimą, brrr :D. Milka zupełnie nie dla mnie, ale uroku tym kostkom nie można odmówić.
OdpowiedzUsuńOne są śliczne :)
UsuńUwielbiam, a jadłaś wersję z króliczkami?
OdpowiedzUsuń