Łatwo, bez trzasku odłamałam dwa paski i wgryzłam się w warstwę bardzo słodkiej (ale nieprzesłodzonej!), przyjemnie tłustawej czekolady. Czuć w niej było mleczność i delikatny posmak kakao.
W środku znajdował się drobinkowy, lekko mleczny krem z dużą ilością mocno wyczuwalnej słodyczy i karmelowości. Dosłowny ideał!
Podczas zachwycania się nad strukturą i słodyczą owej tabliczki trafiłam na mega słodki, ciągnący się karmel i gorzkawego orzecha laskowego który idealnie przełamywał jego słodycz.
Bardzo się cieszę, że mogłam spróbować tej jakże wspaniałej milkowej czekolady. Mówi się, że nic nie dzieje się bez przypadku, więc ta milka jakby spadła mi z nieba. Kupię ją jeszcze nie raz i nie dwa raz, gdyż stała się ona z jedną z moich najbardziej lubianych czekolad. Jest fenomenalna! Zdecydowanie polecam ją miłośnikom słodkich rzeczy.
Ocena: 6/6!
Czy kupię ponownie?: jak wyżej
I tym miłym akcentem kończę posta i jadę na wycieczkę! ;*
Najlepsza czekolada ever! Uwielbiam ją za wszystko, mleczną czekoladę, pyszny kremy, delikatnie ciągnący się karmel, no i orzech, chrupiący i idealnie się wpasowujący. To połączenie tych smaków, które lubię najbardziej, do tego miękka struktura przełamana chrupnięciem, o niebiosa..
OdpowiedzUsuńJak mogłaś jej nie próbować, marnować tyle czasu, kobietka wiedziała co dobre, całe szczęście :D
Nominowałam Cię do LBA, jeśli chcesz odpowiedzieć, pytania są w ostatnim wpisie ;)
UsuńDzięki, chętnie odpowiem ;*
Usuńnie odzywam się... tylko czekam na komentarz od naszej Olgi :D http://livingonmyown.pl/2014/11/04/ilovemilkawholenut/ nic dodać nic ująć ^^
OdpowiedzUsuńMiód... ops, przepraszam... KARMEL na moje serce :) Szpilka ma rację. Rozpływam się :) :) :)
OdpowiedzUsuńakurat toffi xD nie karmel
UsuńHaha :) <3
UsuńPat, no akurat na orzechu jest karmel.
UsuńNie oglądam zdjęć, bo to moja ukochana czekolada z tych 300g i zapłaczę się na śmierć z zazdrości. :D
OdpowiedzUsuńTo biegnij do sklepu, kup i też będziesz miała ;* ;)
UsuńJa ją sobie zażyczyłam na dzień dziecka w trzeciej gimbazie, kiedy ujrzałam ją w tego samego dnia sklepie. Natychmiast kupiona i napoczeta. :D
OdpowiedzUsuńKarmelu nie znoszę, ale tu smacznie otula orzech laskowy.
Uwielbiam.
Ja też nie znoszę karmelu, ale tutaj jest spoko :)
UsuńWygląda smakowicie. ^^
OdpowiedzUsuńI u mnie dostałaby najwyższą ocenę! Od paru lat ją uwielbiam! :)
OdpowiedzUsuńNie lubię karmelu/toffee, ale ta czekolada bardzo mnie kusi, gdyby tylko była mniejsza...
OdpowiedzUsuńOrzech włoski? Ja widzę laskowy na opakowaniu. To jaki tam w końcu jest? xD
O żal, źle napisałam ;D Dzięki za zwrócenie uwagi!
Usuń:O ładnie wytrzymala te upały :D
OdpowiedzUsuńwyjadlabym te orzeszki mmm :3
W kilku miejscach lekko się powyginała, ale od czego są moje zdolności fotograficzne XD
UsuńDobra jest, ale nie idealna. Słodycz mi troszkę przeszkadza i mdli ;) Ale oczywiście czasami mam ochotę na coś mega słodkiego, a ona jest idealna :)
OdpowiedzUsuńZależy dla kogo, ja np. mam bardzo wysoki prób słodkości ;)
UsuńMasz absolutną rację to jest ideał! :D Zdecydowanie nasza ulubiona milka, która gdyby była w sprzedaży w formie batonika to byśmy musiały walczyć same ze sobą aby zbyt często nie kupować :D
OdpowiedzUsuńHaha :D A ja bym chciała, aby robili ją w wersji 100g to bym akurat miała na dwa razy :P
UsuńPyszna czekolada jedna z lepszych z całymi orzechami.
OdpowiedzUsuńhttp://theobrominum-overdose.blogspot.com/2013/12/milka-toffee-wholenut-mleczna-z.html -> tak bardzo się z Tobą nie zgadzam :D
OdpowiedzUsuńobśliniłam ekran, obawiam się trochę karmelu, bo tylko w niektórych słodyczowych przypadkach mi smakuje
OdpowiedzUsuńTeż nie przepadam za karmelem! ;)
UsuńTa czekolada jest boska! <3
OdpowiedzUsuńUwielbiam tę czekoladę, boska jest!
OdpowiedzUsuńTa czekolada jest rewelacyjna! Uwielbiam ją <3
OdpowiedzUsuń