Dzisiaj znów recenzja w zagranicznych klimatach. Powitajmy wegańskiego batonika nak'd o smaku bananowego chlebka.
Po otworzeniu upokowania dociera do nas bananowo-piernikowy zapach, który po chwili zmienia się w różno-owocową woń.
Baton jest gliniasty i plastyczny. Z łatwością można go formować w dłoniach. Jest bardzo słodki. Czuć w nim mocny posmak rodzynek i banana. Jest to dziwny twór - raz niebotycznie słodki, raz dziwnie kwaśny i przypominający zlepek jabłka, malin, jeżyn i banana. Co tu dużo pisać. Ma dziwny, nieprzyjemny posmak w którym mocno zaznaczają się daktyle, do których jestem wrogo nastawiona.
Ten batonik nie jest smaczny, tylko nijaki. Brak mu charakteru i czegość... wyracistego. Jest takim... niczym? Ciężko mi go zdefiniować, bo po prostu za dużo się w nim dzieje.
Ocena: 2/6
Czy kupię ponownie?: nie

Lubię banany, poza tym są to jedne z niewielu owoców, może nawet jedyne, które z racji konsystencji mogę jeść na surowo w ilościach nielimitowanych bez powikłań dla żołądka. Tego rodzaju batonów jednak nigdy nie próbowałam, więc nie wiem. Na dwoje babka wróżyła.
OdpowiedzUsuńSkądinąd ostatnio więcej tu złych ocen niż dobrych. Wrzucisz pozostałe Tolonisy pod rząd i zostaniesz tegorocznym mistrzem złej opinii konsumenckiej ;)
A ja bananów (oprócz tych mini) nie lubię ;D
UsuńNo widzisz... Niestety jestem wybredna, hah :) Wiem, zła cecha. Mam nadzieję, że producenci nie czytają moich wypocin :D
Nie miałam okazji próbować żadnego z wegańskich batonów, mimo że nie muszę, to ciekawa jestem czyt częstują wegan.. Zobaczyłam, że bananowy i o! tego nawet mogę spróbować, ale "dziwnie kwaśny i przypominający zlepek jabłka, malin, jeżyn i banana" - od razu mnie to zniechęciło :D
OdpowiedzUsuńBo ten jest jakiś niedobry, ale wariant Cashew&Cookie jest pyszny ;)
UsuńBanany lubimy ale tylko w wersji normalnego owocu. Już niekoniecznie jako dodatek do słodyczy. Ale te baton bardzo chcemy spróbować wszystkie :)
OdpowiedzUsuńA świeżych bananów (oprócz tych mini) nie lubię :)
UsuńBanany uwielbiam, ale takie batony niestety do mnie nie przemawiają. Próbowałam jednego, ale był dla mnie zbyt ciężki w smaku. :<
OdpowiedzUsuńMi do tej pory tylko Cashew&Cookie smakował :(
Usuńna pewno nie kupie bo banan :D ale wyglada pysznie :< szkoda ze w smaku kiepsko
OdpowiedzUsuńnigdy nie jadłam i nawet nie umiałabym sobie wyobrazić jego smaku :O Pomimo oceny opisu i tak go pragnę :)
OdpowiedzUsuńGdybym tylko miała sprawny piekarnik, to upiekłabym sobie chlebek bananowy. Taki domowy, pachnący, z pewnym składem.. :)
OdpowiedzUsuńOooo! Dzięki stokrotne, że mi przypomniałaś :* Też sobie upiekę :)
UsuńNie jadłam tego smaku, ale miałam okazję próbować ''cashew cookie'' <3 i piernikowego :D Oba baaardzo mi smakowały.
OdpowiedzUsuńCashew Cookie jest boooski :)
UsuńChoć tak sceptycznie o nich piszesz, to wizualnie bardzo mi się podobają :P
OdpowiedzUsuńNie no, przecież cashew & cookie wychwalałam pod niebiosy ;)
UsuńMniam! Nie jadłam :)
OdpowiedzUsuń