Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałwa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chałwa. Pokaż wszystkie posty

4 paź 2015

Ukraińska chałwa waniliowa + LBA

Z chałw ukraińskich, które niedawno dostałam od taty do zrecenzowania została mi jeszcze waniliowa (o poprzedniej możecie przeczytać TU). Jak wypadła?
Jej zapach był mocno sezamowy, ale na pewno nie waniliowy. Niezbyt zachęcający do spróbowania, ale czego nie robi się dla recenzji.
Chałwa podczas krojenia się mocno kruszyła na wszystkie strony. W smaku na początku była sezamowa, lecz po chwili zaczynała dominować w niej goryczka i lekko orzechowy smak podobny do orzechów włoskich. 

Ta chałwa zdecydowanie mnie nie zachwyciła. Jest bardzo przeciętna, a na naszym polskim rynku mamy jej dużo lepsze odpowiedniki. Jedynym plusem owego produktu jest "prawdziwy" smak chałwy, niestety jak dla mnie - zbyt gorzki.

Ocena: 3/6
Czy kupię ponownie?:  nie

Zostałam nominowana przez Magie Cukru do Liebster Blog Awards. Dziękuję i już odpowiadam:
1. Jakie było Twoje marzenie w dzieciństwie?
Mieszkać razem z dwiema koleżankami G i K.
2. Dalej chcesz w zawodzie być kimś, kogo wymarzyłaś sobie jako dziecko?
Nie.
3. Lubisz siebie taką jaką jesteś, czy chciałabyś coś zmienić?
Chciałabym dużo w sobie zmienić, m.in wzrost (please give me 10cm), troszkę figurę, zdrowie, wygląd twarzy, włosów, skóry itp. Moją niską samoocenę.
4.  Lubisz zwierzaki? A może jakieś masz?
Lubię :) Mam rudego kotka, o imieniu Tygrys.
5. Największa wtopa?
W życiu zaliczyłam bardzo dużo wtop, m.in wyznanie chłopakowi że mi się podoba.
6. Wolisz spędzać czas z przyjaciółmi, czy jesteś typem samotnika?
Raczej wolę spędzać czas z innymi osobami.
7. Co jest dla Ciebie w życiu najważniejsze?
Zdrowie, szczęście, uczucie spełnienia, posiadanie przyjaciół... wygląd.
8. Lubisz przyrodę, czy centra handlowe?
Zależy od mojego humoru.
9. Co najczęściej robisz w wolnych chwilach?
Uczę się, piszę recenzje, sprzątam, gotuję, piszę ze znajomymi, nic ciekawego :D
10. Ludzie w dzisiejszych czasach patrzą w głównej mierze na wygląd, zgadzasz się z tym?
Tak, zgadzam się. Sama często w podstawówce byłam niestety wyzywana i poniżana. 
11. Gdybyś mogła sama ułożyć sobie życie, zawód, wygląd, wszystko, jakby ono wyglądało? A może nie chciałabyś nic zmieniać?
Chciałabym być zdecydowanie wyższa, ładniejsza. Mieć gęste, grube włosy. Być naturalnie bardzo szczupłą osobą, mieć ładną, wysportowaną sylwetkę. Dobrze i szybko się uczyć, mieć udane dzieciństwo, wspaniałych rodziców, lepszy dom/mieszkanie. Dużo znajomych, chłopaków, a później udane życie zawodowe, ślub, wakacje. Ach, te marzenia...

18 sie 2015

Ukraińska chałwa z rodzynkami i fistaszkami

Chałwa, którą dzisiaj zrecenzuję prawdopodobnie pochodzi z Ukrainy. Jest to solidny kawał sezamowej przyjemności, który albo się lubi, albo nie.
Po otwarciu opakowania poczułam mocną woń sezamu. Gdzieniegdzie mieszał się również subtelny aromat mielonej kawy.
Chałwa bardzo kruszyła się podczas krojenia. Była tłustawa, co można było wywnioskować po pozostawionym smarze na palcach.
Owy produkt zaskoczył mnie podczas testu smaku, był bardzo słodki, ale nieprzesłodzony. Mocno sezamowy, co dawało wrażenie jedzenia prawdziwej chałwy. Umieszczone w nim zostały również dodatki w postaci fistaszków i rodzynek. Orzeszki były świetne. Wspaniale chrupały, były świeże. No po prostu idealne. Aż żal ściska człowieka, gdy czasami natrafi w sklepie na zjełczałe, stare orzechy, które utraciły swój smak. Natomiast rodzynki niestety są totalnym niewypałem – twarde, bardzo suche, niesmaczne – niszczą całokształt dobrego produktu.

Ta chałwa jest jedną z nielicznych, które mogłam spróbować w swoim życiu. Odmieniła moje podejście w stosunku do tego produktu. Zachwyciła mnie swoim smakiem, niestety dodatek starych rodzynek obniżył jej całokształt i końcową ocenę.

Ocena: 5/6
Czy kupię ponownie?: nie