14 paź 2015

Batonik twarogowy waniliowy, Tutti

Zacznę od tego iż przepadam za batonikami twarogowymi odkąd spróbowałam "Pinasów". Uwielbiam ich nietypowy smak, który urozmaica moje pojęcie o słodyczach. Jest to dość świeży produkt na polskim rynku, a ostatnio Biedronka postanowiła wydać serię batoników "Tutti" w trzech smakach. Dziś zrecenzuję wanilię, którą zawsze kupowałam w styczności z tego typu produktami innych firmam.
Po odpakowaniu twarogowego batonika okazuje się, że jest on dość niepozorny. Czekolada która go pokrywa jest lekko pokruszona i pokryta kroplami wody. Uwalnia przyjemny czekoladowo-twarogowy zapach. W ustach szybko się rozpuszcza. Jest słodka i kakaowa, acz sztuczna. Taka... nijaka w smaku.
Twarogowe nadzienie dodaje bardzo mocnej słodyczy tej małej przekąsce. Czuć w nim wanilię i charakterystyczną twarożkową grudkowatość. Jest po prostu smaczne, ale bez szału.

Waniliowy, biedronkowy batonik twarogowy sprawdza się wspaniale jako przekąska, która ma dodać "cukrowego" zastrzyku. Jest to charakterystyczny produkt o ciekawym smaku. Jestem pewna, że nie przypadnie on każdemu do gustu, natomiast myślę, że naprawdę warto go spróbować.

Ocena: 4.5/6
Czy kupię ponownie?: tak

25 komentarzy:

  1. Nie lubię wanilii, więc nie byłabym zadowolona z takiego batonika :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, rzadko spotykam osoby nie lubiące wanilii :D :)

      Usuń
  2. A nie sądzisz, że Tutti to właśnie Pinas? ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. No to kolejna recenzja tych batoników Ci się spodoba :*

      Usuń
  4. Jadłam taki ale.. Magija? W każdym razie kupiłam w PiP. Całkiem to smaczne, dla miłośników nabiału jak ja jak najbardziej. Zarzut mam tylko co do wątpliwej i mega kruszącej się czekolady oraz braku mocno wyczuwalnej wanilii na którą liczyłam. :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Migiji nie próbowałam jeszcze. Wątpię, że dotrwałaby podróż do domu :D

      Czekoladę mogliby poprawić, fakt :)

      Usuń
  5. No ludzie, testerzy kochani tak tymi batonikami twarogowymi kuszą, że będę musiała w końcu spróbować. :D Tym bardziej, że ostatnio mam ogromną ochotę non stop na twaróg. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To próbuj śmiało :*
      Ps. czekoladowe są lepsze!

      Usuń
  6. Miałam spróbować, już niejednej firmy, ale jakoś się nie składa xD

    OdpowiedzUsuń
  7. ojej zgadzamy się łiiiii!!! Hahaha śmiałaś ze mnie, że mi się spocił, a widzę, że twój też całkiem całkiem xDD Ja nie przepadam za twarogiem, ale batoniki twarogowe jak Magije Pinasy kocham <3 byle twarożek był dobrze przemielony :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety, miałam dwa podejścia do tego typu batona i nie polubiłam go. Twaróg mój wróg ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że masz własną opinię. Lepiej się nie zmuszać do nielubianych produktów. Ja też nie przepadam za nabiałem itp. Ale ten mi akurat zasmakował :)

      Usuń
  9. Batonika twarogowego jadłam kiedyś, ale nie polskiej formy i był całkiem ok, choć ten wygląda smaczniej. Jednak mam inne ulubione produkty i takich rzeczy raczej nie kupuję :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i dobrze :* :)
      A w jakim kraju go jadłaś?

      Usuń
  10. Gdy tylko widzę te batony, to od razu przypominam sobie o pleśni :/ Kupiłam 3 smaki i tylko jeden okazał się bez niej :/ A najbardziej mi zależało na truskawkowym! :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o Twoim fatum :< Może kiedyś przejdzie? :*

      Usuń
  11. Mmm wszystkie batoniki twarogowe rządzą <3 Żeby tylko zdrowsze były, mogłabym je na drugie śniadanie wcinać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tam. Od czasu do czasu wszystko wolno :* Dodaj tylko owoca i już super przekąska :D

      Usuń
  12. My też lubimy batoniki twarogowe ale wolimy jak twaróg jest taki jakby bardziej zwarty a nie żeby smakował jak zagęszczony serek homo :P Ten był dla nas zbyt zmielony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja aż tak się w to nie zagłębiam, ale też wolę jak jest bardziej zwarty :)

      Usuń