Lody Daim to kolejne lody z kubeczkowej wersji R&R Ice-Cream. U nas w Polsce niestety nie mamy ich całkowitej gamy smakowej, ale chociaż w ich czterech obecnych wariantach możemy się rozsmakować.
Po otworzeniu czerwonego kubeczka i powąchaniu daimowej lodowej abstrakcji doszłam do wniosku, że nie wyczuwam zapachu.
Same lody w smaku są mało wyraziste. Po prostu słodkie, tłuste i piankowe. Coś jak toffi ze śmietanką. Delikatny duet.
Gra w naszych ustach zaczyna się dopiero gdy trafimy na małe czekoladowe kawałeczki przypalonego cukru bądź lepkiego karmelu w bardzo słodkiej czekoladzie. Co tu mówić - słodko i chrupko.
Podczas wyczyszczania kubeczka do dna robi się zabójczo słodko i mocno karmelowo.
Są to niepozorne lody, które wyklinać będą osoby nie lubiące zasłodzenia. Są one smaczne, ale podczas moich kolejnych, i kolejnych kubeczków stały się po prostu oklepane.
Ocena: 5/6
Czy kupię ponownie?: na razie nie
Dla mnie są one 6/6. :D Uwielbiam je absolutnie i nie mogę się do niczego przyczepić. Ilość pudełeczek, które opróżniłam mówi zresztą sama za siebie. :D
OdpowiedzUsuńDla mnie też wcześniej były 6/6, dlatego dziwię się czemu akurat te mi nie podeszły ;O
Usuńdla mnie ideał jak dla Veli... mogłabym je jeść na kilogramy ^^
UsuńAaah, moje (prawie) ulubione z kubeczkowych wersji. :D Na 2-gim miejscu, bo kawowe królują. Karmelu nie znoszę, ale tutaj mi wcale nie przeszkadza i zjadam je z chęcią. ^^
OdpowiedzUsuńDla mnie kawowe to zmora, haha ;D
UsuńSzkoda, że nie mamy wszystkich, Toblerone jestem ciekawa, ale nawet z tych dostępnych u nas nie próbowałam Jacobs i Oreo. Te które dziś opisujesz smakowały mi, nawet bardzo, jedne z lepszych lodów jakie jadłam ;)
OdpowiedzUsuńDla mnie są najlepsze z całej serii, tylko mi się przejadły XD
UsuńJa też ubolewam że nie mamy wszystkich smaków m.in toberlone, philadelphi ;<
Dla mnie one to takie 7/6 :D Świetne są. :DD
OdpowiedzUsuńNam najbardziej te smakowały niż cała reszta wersji lodów kubeczkowych :)
OdpowiedzUsuńDla mnie są takie sobie, nie lubię Daim'a :P Oreo wygrywa!
OdpowiedzUsuńWawel ma u Ciebie piątkę, najlepsze greckie jogurty wywalasz do śmieci, a teraz piszesz, że lody, które wzbudzają powszechne podniecenie, a u mnie dostały nawet unicorna, są "po prostu słodkie, tłuste i piankowe". Niee, my się smakowo nie dogadamy, nie ma mowy. To już nawet z Kimiko jestem częściej i bardziej zgodna.
OdpowiedzUsuńDla mnie te lody zawszę były 6/6, tylko jakoś trafiłam na zły kubeczek ;P
UsuńOpakowanie ma śliczny kolor:) tych nie jadłam,ale jak takie słodkie to ja podziękuję:)
OdpowiedzUsuńNie jadłam, ale podejrzewam że by mi smakowały, choć na pewno by były dla mnie za słodkie :) Z tej serii jadłam milkowe i mnie nie zawiodły :p
OdpowiedzUsuńPewnie byłyby za słodkie, ale i tak polecam ;*
UsuńWreszcie ktoś kto nie wychwala tych lodów pod niebiosa :P (y)
OdpowiedzUsuńlubie je :)
OdpowiedzUsuń