22 wrz 2015

Mini roladki biszkoptowe z kremowym nadzieniem waniliowo-malinowym

Roladki z biedronki podczas moich kilku sklepowych przeglądów zmuszały mnie do chwilowego kontemplowania „kupić, czy nie?”. Ostatecznie gdy zostały przecenione wzięłam jedno opakowanie, licząc na niesamowite doznania smakowe. Był jeszcze wariant z kakaowym biszkoptem, który bardzo mnie kusił, ale uznałam, że jedno opakowanie mi wystarczy, a mój portfel zachowa kilka złotych.
Po otworzeniu opakowania poczułam bardzo znajomy zapach – moje ulubione babeczki z dzieciństwa, które od czasu do czasu kupowałam w szkolnym sklepiku. W opakowaniu znajdowało się sześć jasnych, malutkich roladek. Wzięłam jedną do testu.

Jej biszkopt był bardzo suchy i słodki. Lekko tłustawy. Krem umieszczony w środku smakował bardzo sztucznie, jak margaryna z cukrem. Gdzieniegdzie tlił się w nim cytrynowy posmaczek, który niestety nie zdołał przytłumić jego straszliwej słodyczy. Malinowy sos po pierwsze smakiem zupełnie nie przypominał malin – był po prostu cholernie słodki. Jak jakiś zabarwiony kisiel z torebką cukru – fuj! Po drugie było go tyle co kot napłakał, ale to może i dobrze ze względu na jego bardzo chemiczny smak, który i tak zanika przytłumiony przez okropny krem grający pierwsze skrzypce.

Owy produkt zupełnie nie spełnił moich oczekiwań. Był zdecydowanie ZA słodki. Smakował tanio i bardzo źle. Moi domownicy po spróbowaniu oddali resztę roladek gościom, a ja cieszyłam się, że nie kupiłam wersji kakaowej która różniła się tylko dodatkiem kakaowego proszku do biszkopta.

Ocena: 1/6 (tylko za przepiękny zapach)
Czy kupię ponownie?: nie!

18 komentarzy:

  1. No i przypomniała mi się recenzja Mini Rollsów ;) Obrzydliwości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha też mi stanęłą przed oczami recenzja Słodkich :D Nie wiem co do nich macie, tak ślicznie wyglądają i pachną... tyle razy mnie kusiły... muszę je w końcu kupić, na razie próbowałam jedynie tych cienkich ciasteczek czy herbatniczków od róży :)

      Usuń
  2. Opakowanie mają ładne i chyba na tym koniec jeśli chodzi o plusy:) .

    OdpowiedzUsuń
  3. tak z ciekawosci ile kosztowaly? :3 w sumie z wygladu nie najgorsze tylko szkoda ze w smaku nieprzyjemne :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem ciekawa czy kiedyś w tej akurat konkretnej kategorii słodyczy nastąpi taki, który mnie zadowoli. :D Zawsze są one chemicznie w smaku i stanowią ulepek niedobrego biszkoptu i sztucznego smaku kremu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gr... ja też do tej pory jakiś w miarę zjadliwych roladek nie znalazłam :I

      Usuń
  5. Kurczę, a dla mnie z wyglądu nawet nie zachęcają, no oprócz uroczego opakowania. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, opakowanie zachęca - dlatego je kupiłam. Niestety muszę się nauczyć, że nie ocenia się książki po okładce ;D

      Usuń
  6. Zawsze jak patrzymy na takie słodkości to nam się oczy powiększają i ręka już je chwyta :P Dopiero później uaktywnia się mózg, który skutecznie kieruje nas w drugim kierunku :P To tylko ładnie wygląda to nie może być dobre... pomijając skład oczywiście :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jadłam, ale tak jak większość takich biszkoptów - sztuczne xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Fujka! Wyglądają okropnie :P Zawsze się wystrzegam wszelkich rolad :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Po tym co piszesz wiem, że by mi nie smakowały. Margaryna z cukrem w słodkim i suchym biszkopcie to nie moje smaki :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Fuuu, nie cierpię tego typu ciastek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po spróbowaniu tego badziewia pozostanę wierna tradycyjnym hitom z herbatką :)

      Usuń
  11. Wyglądają genialnie, ale nie jadłam ich :)

    OdpowiedzUsuń