Dzisiaj doczekaliście się kolejnej recenzji "tolonisów typu greckiego", jeżeli jeszcze nie czytaliście poprzedniej to zapraszam TU.
Jogurt ma różowy kolor, który zapewne jest wynikiem mieszania się wsadu razem z nim. Na górze tak jak w poprzednio recenzowanej wersji zbiera się ciecz przypominająca wodę. Jogurt jest średnio gęsty, bardzo kwaśny i minimalnie słodki. Pozostawia nieprzyjemne uczucie „drapania” w gardle.Wsad przypomina mi zwykły wiśniowy, rozwodniony, kwaśny mus, w którym poumieszczane są skrawki wiśni - bezsmakowe, nijakie, jakby stare albo z kompotu.
Jest to bardzo nieudana kompozycja. Smakuje sztucznie, bardzo kwaśno i jest po prostu niedobra. Tak jak w poprzedniej wersji – wylądował w koszu po kilku łyżeczkach. Nie jestem w stanie zjeść takiego produktu.
Ocena: 0/6
Czy kupię ponownie?: nigdy w życiu
No a czego innego można spodziewać się po wiśni ? :D Nie żebym była uprzedzona, czy coś..
OdpowiedzUsuńwiśnia + jogurt = fail, ale wiśnia z czekoladą, czy w konfiturze to poezja! :)
UsuńWłaśnie słyszałam o nim same negatywne opinie. :-) Szkoda, bo lubię greckie z owocowymi wsadami. :<
OdpowiedzUsuńNo to sama spróbuj! Zobaczysz jak Ci smakuje :* :)
UsuńKurczę fajnie są greckie z Piątnicy. :D Z całego serduszka mogę polecić tę serię. :D
OdpowiedzUsuńTe 0%? Próbowałam truskawkowego, fuj! ;D
UsuńLubuję się w tłustych jogurtach haha!
Już go trzymałam i ostatecznie nie wzięłam. Uf. :)
OdpowiedzUsuńMiałam zamiar go kupić, ale jednak zrezygnuję. ;)
OdpowiedzUsuńNie bierz mojego zdania tak bardzo do siebie, jak masz ochotę to go kup! ;)
UsuńKażdy jest inny i może tobie akurat posmakuje!
hsyhsy dobrze ze ocena nie jest ujemna XD
OdpowiedzUsuńNo niestety, nie mam ujemnej skali haha ;D
UsuńNo co Ty! Te jogurty są pyszne! :P
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Natalie. Tylko wariant z bezsmakową truskawką i plastikowo-gąbczastym bananem, który jej smakuje, ja uważam za obleśne *** nie do powtórki. Wiśnia jest średnia, też nie do powtórki, za to mango i ananas to niemalże smaki mojego życia ;) A na pewno najlepsze greckie jogurty, jakie jadłam.
UsuńMi właśnie totalnie nie podeszły, ale to dobrze że każdy lubi co innego. Gdybyśmy wszyscy lubili te same jogurty to inne firmy by splajtowały :)
UsuńJa w ogóle nie przepadam za słodkimi jogurtami, zwłaszcza z wiśniami i po tym co piszesz wyobrażam sobie, jak musi być okropny :P
OdpowiedzUsuńDla mnie owszem, ale niektórym osobom ta seria bardzo smakuje haha :D
Usuń0!?!? Wow... chyba nie mam nic do powiedzenia, wbiło mnie w glebę :D
OdpowiedzUsuńZdarza się dać zero ;)
Usuńo nieeee.... :O xDD
UsuńNie jadłam i nie zamierzam :)
OdpowiedzUsuńWiśniowe jogurty jak i te brzoskwiniowe omijałyśmy szerokim łukiem w dzieciństwie. Teraz wiśniowe smaki bardzo lubimy ale do brzoskwiniowych nadal się nie przekonałyśmy :P
OdpowiedzUsuńJakoś nadal nam nie po drodze do tych jogurtów z Biedry :)
To ciekawe :) Ja brzoskwiniowe w dzieciństwie lubiłam teraz stronię od jogurtów ;)
Usuń