Dzisiaj doczekaliście się kolejnej recenzji "tolonisów typu greckiego", jeżeli jeszcze nie czytaliście poprzedniej to zapraszam TU.
Jogurt ma różowy kolor, który zapewne jest wynikiem mieszania się wsadu razem z nim. Na górze tak jak w poprzednio recenzowanej wersji zbiera się ciecz przypominająca wodę. Jogurt jest średnio gęsty, bardzo kwaśny i minimalnie słodki. Pozostawia nieprzyjemne uczucie „drapania” w gardle.Wsad przypomina mi zwykły wiśniowy, rozwodniony, kwaśny mus, w którym poumieszczane są skrawki wiśni - bezsmakowe, nijakie, jakby stare albo z kompotu.
Jest to bardzo nieudana kompozycja. Smakuje sztucznie, bardzo kwaśno i jest po prostu niedobra. Tak jak w poprzedniej wersji – wylądował w koszu po kilku łyżeczkach. Nie jestem w stanie zjeść takiego produktu.
Ocena: 0/6
Czy kupię ponownie?: nigdy w życiu

