Ostatnio
w biedronce pojawiły się Mullerowe Mousse Mixy o smaku – honey & apricot,
relaxing strawberry i peanuts &choco balls. Co prawda nie darzę jogurtów i
tego typu deserków szczególną sympatią, ale cena – 99gr/szt – była bardzo
zachęcająca.
Jako pierwszy do spróbowania wybrałam smak honey & apricot. Wieczko owego deserku jest utrzymane w morskich barwach. Widnieje na nim prześliczna miseczka wypchana białym, puchowym musem. Jest też łyżeczka która nabiera owe cudo razem z sosem i ogromnym kawałkiem moreli. Owoce wyglądają soczyście, a w tle uwieńczono miodowy akcent. No po prostu bajka!
Po zerwaniu wieczka poczułam morelowo-cytrusowo-brzoskwiniowy zapach w którym starał się przebić nieco słabszy mleczny, naturalno-jogurtowy.
Jako pierwszy do spróbowania wybrałam smak honey & apricot. Wieczko owego deserku jest utrzymane w morskich barwach. Widnieje na nim prześliczna miseczka wypchana białym, puchowym musem. Jest też łyżeczka która nabiera owe cudo razem z sosem i ogromnym kawałkiem moreli. Owoce wyglądają soczyście, a w tle uwieńczono miodowy akcent. No po prostu bajka!
Po zerwaniu wieczka poczułam morelowo-cytrusowo-brzoskwiniowy zapach w którym starał się przebić nieco słabszy mleczny, naturalno-jogurtowy.
Konsystencja owego moussa jest, gęsta, kremowa, zabójczo piankowa i przyjemnie
strzela przy zetknięciu z łyżeczką. Smakuje tłusto, kwaskowato i subtelnie
słodko. Natomiast nadzienie brzoskwiniowe jest słodkie, wodniste i kwaskowate.
Po wymieszaniu całość jest smaczna, jogurtowa i tłustawa. Smakuje właśnie czymś pomiędzy brzoskwinią a pomarańczą. Natomiast miodu w owym wariancie nie wyczuwam, chociaż jest go aż 0,5%! Co za hojność producentów!
Muller honey & apricot moim zdaniem jest idealny dla zwolenników kwaskowatych smaków. Natomiast osoby szukające w owym wariancie miodu, niech do swoich poszukiwań nie używają swoich wyrafinowanych kubek smakowych ani lupy – wasze starania i tak pójdą na marne. Nie wiem czy polecam spróbować ten wariant, jedni będą go kochać, drudzy nienawidzić. Może sami zdecydujcie. Ja póki co pozostaję bezstronna.
Ocena: 3/6
Czy kupię ponownie?: raczej nie
Po wymieszaniu całość jest smaczna, jogurtowa i tłustawa. Smakuje właśnie czymś pomiędzy brzoskwinią a pomarańczą. Natomiast miodu w owym wariancie nie wyczuwam, chociaż jest go aż 0,5%! Co za hojność producentów!
Muller honey & apricot moim zdaniem jest idealny dla zwolenników kwaskowatych smaków. Natomiast osoby szukające w owym wariancie miodu, niech do swoich poszukiwań nie używają swoich wyrafinowanych kubek smakowych ani lupy – wasze starania i tak pójdą na marne. Nie wiem czy polecam spróbować ten wariant, jedni będą go kochać, drudzy nienawidzić. Może sami zdecydujcie. Ja póki co pozostaję bezstronna.
Ocena: 3/6
Czy kupię ponownie?: raczej nie
Tej wersji (sosu) akurat nie jadłam, ale piankę znam z innych duetów i przyznam, że bardzo ją lubię.
OdpowiedzUsuńBardzo ubolewam, że usunęli tą wersję z normalnym jogurtem. Ten ma żelatynę więc dla mnie dopada.
OdpowiedzUsuńJa niestety ze względu na konsystencje - mousse nie kupię. Jogurt ma być gęsty i już. :D Same jednak mixy od mullera kocham absolutnie. Ten mnie nie przekonuje też ze względu na drugi pojemniczek... obawiam się, że nie dostałabym miodu, którego chciałabym doświadczyć. Szkoda, bo pomysł zacny!
OdpowiedzUsuńNienawidzę!
OdpowiedzUsuńMusy są obrzydliwe - słownie obrzydliwe ! A fu. :)
Powinni postarać się stworzyć game dla wegetarian, bo żelatyny to ja nie tknę. A do tej firmy mam pewien sentyment.
OdpowiedzUsuńDla mnie w ogóle bez sensu jest dodawać żelatynę bo po co? Nie lepiej agar ;)
UsuńNie jadłyśmy i raczej się nie zapowiada aby coś pod tym względem się zmieniło bo nas za bardzo ten wariant smakowy nie ciekawi :)
OdpowiedzUsuńKonsystencja części białej bardzo mi się podoba, ale ta owocowa to już kompletnie nie mój smak :P
OdpowiedzUsuńZgadzam się ;)
UsuńNie przepadam za tymi musami, a już tym bardziej nie chciałabym spróbować tego wariantu :p
OdpowiedzUsuńmiód --- o nie! Kwaskowość na tak :D Ten smak mnie intrygował, a skoro miodu nie czuć może powinnam się skusić :)
OdpowiedzUsuń